Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lis. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2022

Rudy

Jeszcze w maju spotkaliśmy z Tyrionem lisa. Był równie zaskoczony jak ja ;) 

Miał jednak wielkie szczęście - Tyrion go nie dostrzegł. Gdyby tak się stało, to czekałby go ciężki bieg interwałowy ;) Dlatego po wymianie spojrzeń typu "you talking to me", lisek dał nogę...






czwartek, 5 listopada 2015

Miały być sarny trafił się i lis

Dzisiaj siedziałem z Tyrionem w suchej trawie o oglądałem zachód słońca. Czaiłem się też na żurawie. W pewnym momencie na horyzoncie pojawiły się sarny. Wyciągnąłem tele i zrobiłem zdjęcie. Jakie było moje zdziwienie gdy we domu przy obrabianiu pliku nef. pokazało się, że "trafiłem" też lisa! Popatrzcie sami:


sobota, 29 marca 2014

Pięknie i wiosennie ale przyroda bywa okrutna

Dzisiaj ponowny wypad żeby zobaczyć co w przyrodzie "piszczy". Jak si ę okazuje robi się coraz ładniej, przekonałem się jednak, że przyroda bywa okrutna. O tym jednak na końcu...

W sadzie po prostu cudownie:







Pięknie jest tez na łące:





W polu także ruch, zwłaszcza wśród ptaków, tutaj kormoran i łyska:




A tutaj najbardziej zielone drzewo w polu:


Podkusiło mnie też żeby wybrać się zobaczyć co ciekawego w kolonii lisów. Na początku wyglądało, że wszystko jest jak się należy. Niestety w jednym miejscu natknąłem się na truchło młodego, rocznego liska. Wyglądało, że budował nową norę i sąsiadom to się nie spodobało, w związku z czym został zagryziony. No cóż, z jednej strony wszystko rodzi się do życia a z drugiej jak widać natura bywa okrutna...