Nie udało się na jakiś wypoczynkowy wypad w długi majowy weekend, co nadrobiliśmy długim czerwcowym weekendem, bardzo długim. W każdym razie udało się otworzyć okres letni wyjazdem na Rodos. Oznacza to, że po ośmiu latach ponownie wróciliśmy na tę piękną grecką wyspę.
W międzyczasie byliśmy już w różnych miejscach Grecji, ale Rodos podobało nam się najbardziej. I choć dzięki lokalnym wycieczkom i znajomym, z którymi w tamtym czasie objechaliśmy niemal cały region, to mieliśmy się do policzenia z jednym miejscem. Tak chodzi o Lindos, którego do tej pory nie odwiedziliśmy.
W tym wpisie skupię się wyłącznie na tym przepięknym miejscu. W planie mam jeszcze wpis na temat Kolymbii oraz miszmasz z wyspy, w tym samego miasta Rodos. Zapraszam 👇
Lindos to jedno z najpiękniejszych i najchętniej odwiedzanych miejsc na wyspie, które łączy malowniczą białą architekturę z bogatą historią i spektakularnymi widokami na morze.
Lindos zostało założone około X wieku p.n.e. przez Dorów (według mitów pod wodzą Tlepolemosa). W starożytności było jednym z trzech najważniejszych miast-państw Rodos (obok Kamiros i Ialissos). Dzięki strategicznemu położeniu rozwinęło się jako potężny ośrodek handlowy i morski, zwłaszcza w VI–V w. p.n.e. (m.in. za czasów Kleobulosa, jednego z Siedmiu Mędrców Starożytnej Grecji).
Akropol był sukcesywnie fortyfikowany przez Greków, Rzymian, Bizantyjczyków, Rycerzy Joannitów i Osmanów. Najsłynniejszą budowlą jest Świątynia Ateny Lindii (IV w. p.n.e.). Miejsce to przyciągało pielgrzymów już w starożytności.
Lindos — absolutny highlight. Na stromym wzgórzu (ok. 116 m n.p.m.) znajdują się ruiny starożytnej świątyni Ateny, hellenistyczna stoa (portyk), teatr, propyleje oraz średniowieczne fortyfikacje joannitów. Widok na zatokę i białe domy miasteczka jest zapierający dech. Wejście wymaga wspinaczki (lub skorzystania z osiołków).
Białe miasteczko Lindos — labirynt wąskich uliczek z domami w stylu kapitańskim (z XV–XVIII w.), ozdobionymi kamiennymi schodami i dziedzińcami. Pełno tu tawern, sklepików i klimatycznych zakątków.
Plaże — Lindos Beach (główna, piaszczysta zatoka pod akropolem) oraz piękna Zatoka św. Pawła (Agios Pavlos) — malownicza, mniejsza plaża w skalistej zatoczce, gdzie według tradycji apostoł Paweł miał zejść na ląd.
Kościół Panagii (Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny) — bizantyjska świątynia z XV w. z pięknymi freskami wewnątrz miasteczka. (Więżę widać na jednym ze zdjęć)
Nie ma też co ukrywać, my byliśmy jeszcze przed typowym sezonem. Dlatego, jeżeli ktoś z was pojawi się tutaj wakacje, to najlepiej przyjechać rano lub późnym popołudniem, by uniknąć tłumów i największego upału. Bo warto odwiedzić Lindos - to jedno z tych miejsc na Rodos, które naprawdę zapada w pamięć.
Poniżej tez linki relacji z pierwszego wyjazdu na wyspę:
- Rodos: Zatoka Anthonego Quinna (1)
- Rodos: Kaplica Matki Boskiej Tsambika (2)
- Rodos: Epta Piges (Siedem Źródeł), czyli rzecz o tym jak stałem się młodszy (3)
- Rodos: Stare Miasto nocą (4)
- Rodos: perły rodyjskie z Grekosem (5)
- Rodos: obserwatorium astronomiczne w Faliraki (6)