piątek, 1 lipca 2022

Wieża na Młynicy

Kolejna wieża widokowo na naszej rozkładówce. Ale nie ma co się oszukiwać wieża na Młynicy to wypad dla lamerów, zwłaszcza jak zaparkujemy na szutrowym parkingu powyżej wyciągu w Świeradowie-Zdroju. Od parkingu do wieży mamy z 400m. 

Jednak obok wieży zaczyna się też trasa lokalnych RunTracków dla biegaczy, jak i Single Traków dla rowerzystów. Kapitalne miejsca!

My jednak z dziećmi piechotką. Po wizycie na wieży, poszliśmy jeszcze na spacer częścią ścieżki edukacyjnej. I tutaj jako dumny tato napiszę, że dwuletni Michał sam przeszedł ponad 3km 💪🏻












środa, 15 czerwca 2022

Rudy

Jeszcze w maju spotkaliśmy z Tyrionem lisa. Był równie zaskoczony jak ja ;) 

Miał jednak wielkie szczęście - Tyrion go nie dostrzegł. Gdyby tak się stało, to czekałby go ciężki bieg interwałowy ;) Dlatego po wymianie spojrzeń typu "you talking to me", lisek dał nogę...






wtorek, 31 maja 2022

Dzięcioł zielony zaatakował nam trawnik

Tu po wiosennej burzy na trawniku zaczął buszować dzięcioł zielony. Jak się okazało, w kilka chwil wyciągnął kilka tłustych rosówek. Muszę przyznać, że mam szczęście, że już nie wędkuje, bo z takim konkurentem to bym nie wygrał i niemiał co na haczyk włożyć. 

Szybko udało mi się złapać aparat i z Michalinka i Michałem na plecach (bo też chcieli patrzeć) zrobiłem kilka fajnych kadrów ;)







środa, 25 maja 2022

Młode łabędziątka

Mam niesamowitą okazję oglądać rodzinę łabędzi. Po raz pierwszy para, która bywała już na pobliskich stawach, złożyła gniazdo. Właśnie wykluło się sześć młodych łabędzi. Najpierw nieśmiało, z daleka, trzymając się gniazda: 





Teraz, po kliku dniach już odważnie, przechodzą już pomiędzy stawami, a jeden leniuszek pływa na plecach mamy ;) 






czwartek, 19 maja 2022

Co u łabędziej rodziny słychać?

Od czasu do czasu zachodzę sprawdzić, co u "naszych" łabędzi. Jak się okazuje, samica wciąż wysiaduje jajka (młodych jeszcze nie widać), a samiec stroszy się po stawie. Robię to tak skutecznie, że nawet kaczki nie uświadczysz. Wszystkie inne kacze ptactwo, poprzenosiło się na pozostałe stawy ;) 






poniedziałek, 9 maja 2022

Cudowny początek maja

Jak się cieszę, że mogę tak napisać - maj dał nam nadzieję, że powtórki z tak fatalnej wiosny jak w tamtym roku - nie będzie! Mój poprzedni wpis na razie w pełni nieaktualny :) Ale się z tego cieszę! 

Fantastyczna pogoda. Słonecznie i sucho. Cyrkulacja powietrza z północy i północnego wschodu sprawia tylko, że nad ranem bywa chłodno. Jednak to nic. Pogoda błyskawicznie nadrabia zaległości! 

Cudowne zapachy kwitnących kwiatów. Śliczne widoki i śpiew ptaków. Tylko korzystać. Dlatego warto wybrać się na spacer, na rower, na wycieczkę, czy choć pobiegać… 














czwartek, 28 kwietnia 2022

Druga z rzędu najzimniejsza wiosna staje się faktem

Najpierw małe wyjaśnienie. Przez niemal cały kwiecień bez żadnego wpisu, bo po prostu chorowaliśmy. Nie ma co się wynaturzać, ale kwiecień przeczołgał nas strasznie :( Z drugiej stronie, nie ma też czego zbytnio żałować, bo pogoda w kwietniu była i jest paskudna. 

Wiosna w ubiegłym roku była najchłodniejsza od 30 lat. Ta na razie pod słonecznym, choć zimnym marcem, niczym się nie różni i też idzie na rekord. No chyba, że w maju coś się zmieni... 












czwartek, 31 marca 2022

Łabędzie gniazdo i inne loty…

Zrobiło się bardzo zimno, buro i ponuro. Zaczął się właśnie przynajmniej tygodniowy okres chłodnej pogody. Do tego z mała ilością słońca. Dlatego tym bardziej trzeba stawiać na zdrowy tryb życia, bo pogoda jest iście depresyjna. 

Choć uprawianie sportu w takich warunkach nie należy do przyjemnych, to na spacer można sobie pozwolić. Dzięki temu jest szansa na różne odkrycia. Ja ostatnio przekonałem się, że w końcu, pomimo tego, ze co roku na wiosnę odwiedzają nasze tereny, tym razem para łabędzi postanowiła zbudować gniazdo i wysiadywać jajka. Super sprawa. Dzieci będą miały okazję podglądać małe łabodziądka. 

Jak się okazało pobliskie stawy odwiedzić zaczęły tez cyraneczki. Czyli oprócz czerniaw i nurogęsi, to kolejni „egzotyczni” goście w naszych skromnych progach…








No i czujna czapla ;)