Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crocus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crocus. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 lutego 2015

Krokusy, pszczoły, czy to już wiosna?

No właśnie, dzisiaj chyba najcieplejszy dzień w tym roku. W ogródku pokazały się pierwsze krokusy, a na jednym z nim posilała się nawet pszczoła! Zastawiam się, czy to już wiosna? Według dłuższych prognoz - jeszcze nie, ale co by nie pisać - przedwiośnie zaczyna nieśmiało zaglądać w nasze okna :) 









piątek, 7 marca 2014

Zwiastuny wiosny nigy mnie nie znudzą

Uwielbiam przedwiośnie i wczesną wiosnę. Te pierwsze śpiewy ptaków, pierwsze kwiaty, powrót ptaków niewidzianych od jesieni, jest po prostu wspaniale :) Dzisiaj znowu kwiatowy secik. Uprzedzając ewentualne pytanie o balans bieli informuje, że zdjęcia z krokusami dopaliłem złotą blendą ;)






niedziela, 23 lutego 2014

Skowronki, szpaki, trznadle i krokusy

Są już skowronki, cokolwiek by się jeszcze w pogodzie miało stać, dla mnie zima już się skończyła ;) Gdy jednak dzisiaj wybrałem się poszukać skowronków, to najpierw się rozczarowałem, bo w polach cisza. Przeżyłem więc lekki zawód, po przydomowym foceniu krokusów, gdy jednak oddaliłem się od zabudowań, w głąb pół, od razu naciąłem się na tych wspaniałych śpiewaków. 

Skowronki są jednak jeszcze bardzo ostrożne. Trzymają się nisko, śpiewają nawet na ziemi lub tylko niewysoko unosząc się nad polami.

Mimo wszystko wiosna pełną gębą - są już skowronki, kwitną przebiśniegi i krokusy, żerują szpaki, wieczorem pięknie śpiewają kosy. WIOSNA! 











czwartek, 11 kwietnia 2013

Krokusowy secik. Jeszcze jeden

Wiem, że już wrzucałem zdjęcia krokusów, ale jak dzisiaj kręciłem się przy oczku, to nie mogłem się oprzeć, żeby jeszcze ich nie obfotografowywać :)











poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Krokusowy secik na pocieszenie

Gdybym czytał to jeszcze rok, czy dwa lata temu pomyślałbym, że to tylko kiepski prima aprilisowy żart. Ale niestety tak nie jest. Zima daje ostro w kość. Pospacerowałem trochę z Frodem w polu i muszę przyznać, że choć prawie cały czas prószył śnieg, to gdy tylko na chwilę pokazało się słonko, to co rusz jakiś skowronek startował w górę, rozrywając tę monotonię swoim śpiewem.

Jednak to tyle dobrego, więc najpierw trzy zdjęcia w formie kronikarskiej, które mają zaprezentować jak wyglądał pierwszy kwietnia, a później krokusowy secik z Wielkiej Soboty, gdy "wielką" była ona nie tylko z racji liturgii Kościoła, ale także dlatego, że pogoda była niemal wiosenna :)





Skowronek polny:







A teraz ku pokrzepieniu serc, to chyba ostatnie w tym roku zdjęcia krokusów, bo niestety ale niektóre już przekwitły, a inne zmarzły :(














sobota, 16 marca 2013

Ostatnie podrygi zimy

Jeszcze wczoraj było tak:




a już dzisiaj grzało słonce i było tak:






W polu też ruch, choć skowronków tym razem nie dane mi było usłyszeć, ale usłyszałem żurawie.


W lesie widać, że pogoda daje się we znaki zwierzynie. Dziki ryją już gdzie tylko popadnie:


Wygląda więc na to, że w najbliższym tygodniu powinniśmy już mieć nieśmiałą wiosnę (mają być przymrozki) i kto wie, może czeka mnie już pierwszy wędkarski wypad :)