Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 marca 2026

Cudowny początek marca

I co, mało kto się spodziewał, że tak to będzie wyglądać. A ma być jeszcze lepiej. Pojawiają się jednak dwa problemy. Pierwszy to brak opadów, a drugi, to przyszły tydzień i jeszcze wyższa średnia temperatura, już bez przymrozków. 

Obecnie, chociaż trafią się dni nawet z +16 stopniami (piątek i sobota), to jednak poranne przymrozki, trochę trzymają w ryzach wegetację. Dzisiaj były u nas nawet -3 stopnie Celsjusza, ale to się wkrótce zmieni. Prawdopobnie już od weekendu przestaniemy widzieć "minusy", a to przyniesie „eksplozję” zielni, co przy tej porze roku nie jest zbyt dobrą wiadomością. 

Dlatego z zaciekawieniem przeglądam modele długoterminowe, chociaż wiem, że te w okresie +14 dni to już loteria. Na chwilę, obecną niemal na pewno bez większych zmian do 20 marca, a później. Później się zobaczy... a na poważnie, pod koniec marca prawdopodobnie się ochłodzi. W najgorszym scenariuszu nawet poniżej normy wieloletniej. Jednak to już będzie jednak koniec marca. Słońce operuje wysoko, więc ewentualnie może chodzić o opady śniegu z deszczem i bez jakiegoś większego mrozu. Oby. Przynajmniej mam taką nadzieję, bo inaczej będziemy mieli powtórkę z ostatnich trzech lat... 

Ale na razie jest cudownie, co mam nadzieję pokazać, na poniższych zdjęciach: 

(jeżeli chcesz skomentować, a przeglądasz na telefonie, to musisz wyświetlić wersję na komputer, wówczas na dole „odpali się” Disqus) 


snowflakes Bee crocuses calamus Oleica cow beetle crocuses old shell Bee pine cone snowflakes snowflakes calamus snowdrops

piątek, 27 lutego 2026

Jest pięknie!

I prognozy długoterminowe pokazują, że pogoda ma dopisywać! Dlatego jak tylko mam chwilę, to staram się wyglądać kolejnych oznak wiosny. Oprócz przebiśniegów "strzeliły" śnieżyczki i krokusy. Zaczęła pylić leszczyna - na dole mam dla Was ciekawostkę przyrodniczą. Ostatnie dwa zdjęcia to kwiat męski (tzw. kotki) i żeński (takie czerwone „macki”) tej rośliny. 

Do tego wieczorne serenady urządzają kosy i drozdy śpiewaki. Rano wtórują im strzyżyki. W polach są już skowronki i czajki (zdjęcia stada poniżej), a żurawie coraz mocniej dokazują.

Spod ziemi poza wspomnianymi ostatnio żabami, powyłaziły już oleice krówki. Tak więc, jak zobaczycie olbrzymiego, czarnego żuka z dużym czarnym odwłokiem, to nie róbcie mu nic złego. Z drugiej strony - nie dotykajcie go też, bo wydziela toksynę. Swego czasu pisałem o nich tutaj klik-klik

Wrzucam też jedno zdjęcia naszych dzieciaków, które coraz ciężej zagonić z podwórka do domu. Poprosiłem ich o jakąś fajną pozę i naprawdę mnie zaskoczyli. Myślałem, że będzie jakaś „głupawka” do rodzinnego albumu, a zobaczcie sami… 

(jeżeli chcesz skomentować, a przeglądasz na telefonie, to musisz wyświetlić wersję na komputer, wówczas na dole „odpali się” Disqus) 


HAL_3200 snowdrops snowflakes Żurawie snowdrops Biedronka Czajki HAL_3191 HAL_3181 HAL_3209 snowdrops snowdrops snowflakes spider snowdrops Male hazel flower Female hazel flower

poniedziałek, 7 marca 2022

Zimno, to nie tak miało wyglądać

Zapowiadano ciepły marzec, ale jak to z pogodą bywa... wszystko wskazuje na to, że pierwsze kilkanaście dni tego miesiąca będzie o 3, a może i 4 stopnie poniżej normy. To naprawdę spore odchylenie. Jak sprawdzałem swoje zdjęciowe archiwum, to wygląda na to, że do tej pory w pierwszej dekadzie marca było na tyle ciepło (przynajmniej po kilka dni), że pozwalaliśmy sobie na rowery, czy ognisko. Nawet w tym paskudnym 2018 roku, kiedy później przyszła 'bestia ze wschodu'. 

W tym nie zanosi się na to. Cieplej powinno zacząć robić się od przyszłego weekendu, a na razie musimy, trochę pomarznąć. Z tego też powodu w przyrodzie również zrobiło się cicho. Przyroda czeka. Jednak wprawne oko wypatrzy oznaki wiosny. Nawet jak przy tym zmarznie ;)

Żurawie zaczynają tańczyć, a to bieliki bawią się, krążąc wokół siebie, kanie, które coraz intensywniej zaczynają żerować... Pojawią się kolejne zwiastuny wiosny jak krokusy, czy śnieżyczki. Ba, niekiedy nawet objawi się chwila szaleństwa, jak gęś która przez siatkę chciała pokąsać Tyriona ;) 














niedziela, 25 marca 2018

Wiosna nie rozpieszcza

No niestety końcówka marca, a ilość dobrych pod względem pogody dni można policzyć na palcach jednej ręki. Wiosna nie rozpieszcza i choć w przyszłym tygodniu nawet kilkanaście stopni na plusie, to musimy się przygotować, że jednak kwiecień będzie poniżej normy wieloletniej, co to oznacz? Tylko tyle, że musimy się przygotować na to, ze któregoś dnia znowu zrobi się biało ;) ...

Poniżej trochę wiosennego powiewu, za oknem wygląda, że na dworze jest pięknie. Niestety zimny, porywisty wiatr z południa psuje to odczucie, gdy tylko otworzymy drzwi. Pierwsze dwa zdjęcia z cyklu, że przyroda bez nas doskonale sobie radzi ;) 



To zdjęcie podmieniłem na "cieplejszą" wersję ;) 



niedziela, 11 marca 2018

Zaskowroniło

Nareszcie. Za nami najcieplejszy dzień w tym roku! Termometr w samochodzie pokazał mi 15 stopni na plusie :) I choć wczoraj w polu było jeszcze cicho, tak dzisiaj niemal wszędzie odzywał się śpiew skowronków. Wystarczyło się na chwilę zatrzymać, żeby oglądać co rusz wzbijające się w górę i opadające, niepozorne, ale jakże wyczekiwane ptaszki.

Wszędzie widać ruch, ale też błogie wygrzewanie się w ciepłym słońcu. Aż nie chciało się wracać do domu. Niestety na kolejny taki ciepły dzień, przyjdzie nam trochę poczekać.