Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żniwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żniwa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 lipca 2026

Żniwa

Uwielbiam czas, który się właśnie zaczyna, czyli początek żniw. Czy to w dolinie, czy na wzgórzu, czy hen po sam horyzont, pola wręcz puchną od zbóż i nagle, to tu, to tam w oddali zaczyna być widać unoszący się kurz. Niczym znak żniwiarek na Arrakis – jednak naprawdę to inny rodzaj maszyn, kótrych nie trzeba pilnowac przed czerwiami: to rolnicze kombajny rozpoczynają swój letni taniec, wieńczący roczny trud rolników.

Za jakiś miesiąc będzie już po wszystkim – z krajobrazu znikną łany zbóż (poza kukurydzą), a zastąpią je podorywki. Tym samym wejdziemy w zaranie jesieni, a co za tym idzie: zobaczymy pierwsze pojedyncze zżółkłe liście na drzewach (najwcześniej u brzóz, kasztanowców, lip). Poranne mgły będą unosić się nad łąkami i wodą. Przyjdą też chłodniejsze noce i poranna rosa, mimo że same dni będą jeszcze ciepłe. Oczywiście dni te będą też wyraźnie krótsze.

Do tego ptaki zaczną gromadzić się w stada przed odlotem (jaskółki, bociany). W lasach pojawią się pierwsze grzyby jesienne. Dojrzeją też owoce – jarzębina, dzikie jabłka, orzechy.

Do tego doświadczymy czegoś, co znają mieszkańcy wsi – charakterystycznego zapachu, często opisywanego jako woń wilgotnej ziemi i więdnących liści. No i tego, czego akurat nie jestem zwolennikiem, przynajmniej nie od razu – nastania ciszy i spokoju, innych niż letni gwar. 

HAL_5064 HAL_5061 HAL_5059


poniedziałek, 5 września 2016

Żniwa (fotki zaległe)

Wrzucam kilka zdjęć zaległych z sierpnia. Pogoda nie dopisywała, więc ciężko tutaj mówić o jakiejś ochach i achach ;) 










piątek, 28 sierpnia 2015

środa, 23 lipca 2014

"Ciężarne" pola

U nas żniwa ruszyły całą parą. Kończy się właśnie koszenie rzepaków i rolnicy biorą się już za pszenicę. Lubię tę porę roku, nawet pomimo tego, że jak pójdą podorywki, to będzie to znak, że niechybnie zbliża się jesień. Jak jednak napisałem na Twitterze prezentując tam jedno z poniższych zdjęć - uwielbiam widok pól nabrzmiałych, gotowych do żniw :) Kilka fotek a na końcu mały backstage ;)








W terenie spotkałem Mariusza, sąsiada zarówno z ulicy jak i z fotobloga ;) (Chwila w obiektywie) więc jak się okazało "trafiło" mi się kilka zdjęć:



Ale nie byłem mu dłużny:


piątek, 2 sierpnia 2013

Wiatrakowe żniwa

Nie przepadam za upałami, wolę lato jakie towarzyszyło nam przez większość lipca. Teraz zaczęła się kolejna fala upałów. I po co nam ona? Z domu nie wyściubisz nosa, o aktywnym wypoczynku nie może być mowy, a leżenie plackiem nad brzegiem jeziora w takich temperaturach nie jest zbyt zdrowe.

Do tego zaczęły się żniwa (nareszcie - trzytygodniowe opóźnienie), a nasi rolnicy będą musieli wciąż patrzeć w niebo ponieważ tego typu ekstremalnym upałom, będą towarzyszyć równie ekstremalne nawałnice. Jednym słowem - kicha.

Dzisiaj, gdy zrobiło się chłodniej, podjechałem na Małą Wieś Dolną zrobić kilka zdjęć wiatrakom. Efekty poniżej: