wtorek, 1 stycznia 2013

Jawa senna

Człowiek gdy jest niewyspany (uczucie, którego nie cierpię ale od czasu do czasu mi się przytrafia, jak choćby pierwszego stycznia), postrzega świat w zupełnie inny sposób. Niczym indiański szaman, coś na co zapewne nie zwróciłbym bym uwagi tym razem skłoniło mnie do wciśnięcia spustu migawki. 

Może to przez brak snu, a może przez czytaną właśnie książkę Nela Stephensona Peanatema (którą gorąco dla miłośników s-f polecam). W każdym bądź razie moim oczom ukazał się - ten oto statek kosmiczny. Mam też małą prośbę, który z poniższych dwóch kadrów, bardziej się Wam podoba?