Idąc dzisiaj z psem na spacer, dobrą chwile przyglądałem się dachowi stodoły, dziwiąc się jakie piękne wzory "ułożył" wiatr z pokrywającego go śniegu. Najpierw skojarzyły mi się one z ciastem, później jednak doszedłem do wniosku, że to nic innego jak miniaturowe pasmo górskie :)
Niedzielny fart :)
2 tygodnie temu