środa, 10 marca 2010

Realny Socjalizm

Miałem tylko powkurzać się przed monitorem ale niejako do ponownego ruszenia sprawy sprowokował mnie (ale w pozytywnym sensie) @dolnoslaski pisząc o pałacu w Kunowie.
Za każdym razem gdy widzę popadający w ruinę pałacyk, czy dworek to scyzoryk otwiera mi się w kieszeni, a w duchu dziękuję poprzedniemu ustrojowi.
No bo kto jest winny temu, że otaczają nas ruiny pięknych kiedyś obiektów? Wszystko miało być wspólne (czyt. państwowe), a tak naprawdę przez 50 lat nikt się takimi obiektami (w większości) nie zajmował lub też gospodarzone przez ówczesne pegr'y zamiast wartości kulturalnej osiągnęły wartość rolniczą.
Upadł system i co się okazuje, wiele z takich zabytków nie da się już uratować, inne stały się własnością osób prywatnych, które nie maja środków lub też nie są zainteresowane ich odrestaurowaniem. Jeszcze inne należą do Skarbu Państwa i najczęściej mieszczą się w nich niejako socjalne lokale mieszkalne.
Nie pozostaje nic innego jak udokumentować takie miejsca by wracać po latach do nich w formie wspomnień podczas oglądania fotografii, można też co niektóre zamieszczać na opuszczone.com, ale to nie o to chyba w tym wszystkim chodzi.

Jeden z przykładów - "zameczek" przy ulicy Sportowej w Sulikowie: