czwartek, 26 września 2013

A pod leszczyną ...

Zaczęły spadać orzechy włoskie i chcąc zrobić niespodziankę mojej Marcie myślałem, że przyszedł też czas na jej ulubione orzechy laskowe. Poszedłem więc sprawdzić i choć orzechów nie znalazłem, to pod leszczyną dojrzałem śliczne opieńki miodowe: