Wszystko ma swój czas - jak to pisze Kohelet. Teraz czas na sen i odpoczynek. Przyroda zwolniła i wyraźnie szykuje się do snu. Już niedługo kryjąc się pod białą pierzyną śniegu. Jednak nim tak się stanie, to w słoneczny dzień, ciężko jest utrzymać aparat w plecaku. Wspaniałe kolory wręcz nakazują fotografowanie lub chociaż spacerowanie :)
Niedzielny fart :)
2 tygodnie temu