Kiedyś jak byłem mały to przy jednym wypadzie w pole mogłem naliczyć kilka sztuk. Teraz są tak rzadkie jak ostatnimi czasy śnieżne zimy w Polsce. Zając... jest już lepiej, widuję jednego dwa razy w tygodniu, ale były czasy, ze i rzez rok ta sztuka mi się nie udawała.
Niedzielny fart :)
2 tygodnie temu