Według kalendarza trwa lato, ale to już nie to. Dominującym kolorem robi się żółty (mimozy) i brązowy (pola). Cieszmy się więc słonecznymi dniami, bo się nawet nie obejrzymy, a złapie nas jesienna plucha:
Coraz lepiej
6 minut temu
Tytuł bloga to nic innego jak obiektyw mojego aparatu. Żadne tam wróżby, czy astrologia, których jest teraz pełno, a których jako katolik unikam. Cel tej strony jest jeden: z pomocą zdjęć chcę pokazać piękno otaczającego mnie świata, a także opowiedzieć o innych ważnych sprawach, z którymi warto się z Wami podzielić.
mail: j.staszczuk(małpa)yahoo.pl