Wiem, że dawno nic nie pisałem, ale po pierwsze pogoda nie rozpieszcza. I tak pomiędzy palcami ucieka nam najpiękniejszy miesiąc w maju, a po drugie focę bardziej zlecenia w związku z czym w tych przypadkach się "wystrzelam" i już jakoś nie mam ochoty na dodatkowe fotografowanie :D Zwłaszcza, że robię w raw a wywołując ten format trzeba trochę posiedzieć - jednak nie oznacza to, że żałuję. Uważam, że dopiero raw pokazuje pełną moc lustra.
Coraz lepiej
1 godzinę temu