Dzięki Mariuszowi (Koberkowi) dowiedziałem się, że są już przebiśniegi. Moje "dzikie" nie są tak ładnie rozwinięte jak te jego na łące, ale i tak sam fakt cieszy. Wiosna! ... Wiem, wiem, nie ma co się cieszyć za szybko :)
Dodam że w zeszłym roku przebiśniegi pokazały się dopiero pod koniec lutego o czym więcej tutaj: Oficjalnie ogłaszam przedwiośnie