Dzisiaj korzystając ze świetnej pogody, urwałem się szybciej z pracy i pojechałem na rybki. Nie mogłem przecież nie zabrać ze sobą aparatu. Trzy zdjęcia, wszystkie z polarem.
Brała tylko drobnica - małe i niewymiarowanie wzdręgi :D
Tytuł bloga to nic innego jak obiektyw mojego aparatu. Żadne tam wróżby, czy astrologia, których jest teraz pełno, a których jako katolik unikam. Cel tej strony jest jeden: z pomocą zdjęć chcę pokazać piękno otaczającego mnie świata, a także opowiedzieć o innych ważnych sprawach, z którymi warto się z Wami podzielić.
mail: j.staszczuk(małpa)yahoo.pl