Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nature. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nature. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 października 2025

Czernidłaki, czyli grzyby, które pożerają same siebie…

Grzyby te od zawsze mnie fascynowały. Najpierw wyłażąc z ziemi, wyglądają jak jakieś organizmy z kosmosu. Mi osobiście kojarzą się z kokonami (ovomorph) z filmu „Obcy”, z których wyłaziły twarzołapy ;) I rzeczywiście czernidłaki mają w sobie coś krwiożerczego i przerażającego - zjadają same siebie. 

Gdy rozwinie się kapelusz, ten w ciągu kilku godzin rozpuszcza się, tworząc czarną maź, maź, z której notabene kiedyś wyrabiano atrament

Na tym nie koniec. Czernidłaki są jadalne, ale tylko w pierwszej, młodej fazie, gdy mają jeszcze zwinięte kapelusze - pierwsze dwa zdjęcia - nie sprawdzałem, jak smakują, ale jak piszą Lasy Państwowe, grzyb jest ceniony za swój smak: 

Nadaje się do panierowania, do bezpośredniego spożycia. W celach konsumpcyjnych stosuje się wyłącznie młode, zamknięte, zupełnie białe owocniki. Przez niektórych grzyb ten jest wysoko ceniony ze względu na walory smakowe.

 


Czernidłaki Czernidłak Czernidłak Czernidłak Czernidłak

sobota, 12 kwietnia 2014

Kaczeńce A.D. 2014

Nawet nie wyobrażacie sobie jak lubię fotografować kaczeńce, czyli fachowo zwaną knieć błotną. W ogóle za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu jak pięknie przyroda ponownie budzi się do życia. Tym razem kaczeńce pierwszy zobaczył i upolował mój sąsiad Mariusz (jego fotoblog tutaj: Chwila w obiektywie...) ale i u mnie nie mogło ich jak co roku zabraknąć:







czwartek, 20 lutego 2014

Oznaki wiosny

Poszedłem zobaczyć czy w polu są już skowronki. Niestety żadnego nie zaobserwowałem, ale dostrzegłem wiele innych oznak wiosny. Popełniłem też kilka kadrów:

Bazie:

W słońcu pięknie mienią się brzozy:


i coraz raźniej buszują trznadle:


niedziela, 22 grudnia 2013

Dzięcioł zielony

Jeszcze wczoraj narzekając na pogodę mówiłem Mariuszowi (Koberkowi), że przez to jakoś mało okazji do "polowań" na ptaki, a dzisiaj trafiła mi się taka gratka. Udało mi się podejść na ile to było możliwe, dzięcioła zielonego, który żerował na pobliskich lipach. 

Zdjęcia takiej jakości na ile pozwoliło mi 300 mm szkło oraz wędkarski strój moro ;)





czwartek, 14 listopada 2013

Jesienne słońce - trzmielina pospolita i leszczyna

O takiej porze jak połowa listopada słońca niczym na lekarstwo. Dlatego każda chwila powoduje, że człowiek staje się radosny (co nie znaczy, że nie powinien taki być i bez słońca). Ja w ostatni taki dzień zrobiłem sesję fotograficzną trzmielinie pospolitej i leszczynie.

Ciekawostka: czy wiecie, że 25 owoców trzmieliny pospolitej - to te czerwone "serduszka", może być dla dorosłego człowieka dawką śmiertelną? 





czwartek, 4 lipca 2013

sobota, 29 czerwca 2013

Polne kwiaty, oset i młode szpaki

Muszę przyznać, że gdyby nie ta ekstremalna pogoda, to było by iście sielsko. Dzisiaj podpiąłem tylko 85/1.8 i poszedłem z Frodem na rekonesans. Głównym celem chabry i maki:










Na jednej z łąk istna inwazja ostu. Tyle go jeszcze nie widziałem:







W domu po skoszeniu trawy dojrzałem młode szpaki. Czyli kolejne pokolenie uganiające się z piskiem za rodzicami i domagające się karmienia:



A pod samym domem lawenda:





Ech ... Gdyby jeszcze tyle nie padało ;)

piątek, 3 maja 2013

Ślimacza uczta

Pogoda jak się zepsuła w minioną sobotę tak zimno, szaro i mokro, trwa już przez tydzień. Z dwojga złego wole już to, niż nawałnice jakie przechodzą przez centralną i południowo-wschodnią Polską. Pogoda ma się poprawić od poniedziałku (jak zwykle). Ciekawe czy znowu popsuje się na kolejny weekend? (też jak zwykle)

Dzisiaj poszliśmy z Frodem popatrzeć jak rośnie zboże. Chodząc wśród błota szukałem jakiegoś ciekawego kadru, jednak w taką pogodę nawet kwitnące drzewa owocowe nie sprawiają przyjemności. W pewnym momencie zauważyłem piękny, zielony, bo nawożony wodą z pól ;) mech, na którym ktoś porozrzucał drobne kamyczki. Jak się okazało, nie były to kamyczki, a ślimaki ucztujące na młodych pędach rośliny:







wtorek, 23 kwietnia 2013

czwartek, 11 kwietnia 2013

Krokusowy secik. Jeszcze jeden

Wiem, że już wrzucałem zdjęcia krokusów, ale jak dzisiaj kręciłem się przy oczku, to nie mogłem się oprzeć, żeby jeszcze ich nie obfotografowywać :)











poniedziałek, 4 marca 2013

Jeden łabędź wiosny nie czyni, a całe stado?

Dzisiaj poszedłem na szybki spacer z Frodem. Choć pogoda przepiękna, nie mogłem marudzić za dużo bo obowiązki w ogrodzie wzywają ;) Trzeba nadgonić pracę, żeby mieć czas na wędkowanie, gdy lód puści :D 

Dzisiaj miałem okazje zobaczyć olbrzymie stado kilkudziesięciu łabędzi, które jakieś 1,5 km ode mnie rozdzieliło się i pofrunęło w różne strony. Nade mną przeleciało kilka sztuk ale pozowały przednie :D









Wracając zajrzałem do zaprzyjaźnionego sadu, gdzie Pani Maria stosuje wymyślne karmniki dla ptaków. Dzięki niej mam okazje fotografować wiele ciekawych ptaków, co bez jej pasji byłby niemożliwe. Dziękuję :) Dzisiaj moja uwagę przykuł szczygieł, który bardzo zalotnie śpiewał na czereśni: