Pogoda nas nie rozpieszcza, nie robiła tego latem i nie robi jesienią. Babiego lata nie było i chyba nie będzie, a jesień w tym najgorszym wydaniu. Zimna, wietrzna i pochmurna. Do tego zrobiło isę strasznie zimno ale dzięki temu, dzisiaj rano nareszcie wyszło słońce a po zimnej nocy (-5) w polu można było podziwiać przepiękny szron i szadź:
A tak wygląda oszroniona Ognista Góra, nad naszym Sulikowem :)