Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puszczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puszczyk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 sierpnia 2021

Rybołów...

Kto śledzi mojego fotoblog, to wie, że mam nietypowe szczęście do obserwacji różnych nietypowych dla zwykłego zjadacza chleba ptaków. A to sowa uszatka, a to puszczyk, a to uszatka błotna, czy dzięcioł zielony. W ubiegłym roku był zaś przepiękny bielik, ale i wiele innych, które opisywałem na blogu. W niedziele też dopisało mi szczęście. 

Gdy wracaliśmy z Eucharystii, już przy domu zobaczyłem na niebie olbrzymiego ptaka. W pierwszym skojarzeniu pomysłem, że to znowu bielik. Pobiegłem szybko po aparat. Zbliżenie, jedno zdjęcie, drugi i nie wiem co to jest... 

O pomoc poprosiłem niezawodnego Rafała Bojanowskiego. Jednak brak odpowiedniego światła i mało odpowiedni sprzęt dał nam niezła zagwozdkę. Przychylam się jednak, że to rybołów. Popatrzcie sami :) 






poniedziałek, 25 maja 2015

Radzimowski puszczyk

Co by nie mówić ale Radzimów sowami stoi! Jakiś czas temu sfotografowałem tutaj sowę uszatą, o czym możecie poczytać jak i obejrzeć zdjęcia tutaj, a teraz trafił mi się puszczyk.

O tym, że w jednym miejscu w oknie siedzi sowa (bo jeszcze nie wiedzieliśmy, że to puszczyk), opowiadała mi i Marta i szwagier jak i teście. Wszyscy "ją" widzieli tylko nie ja, aż do soboty. Wtedy to podczas treningu przebiegałem  w okolicy i "ją" zobaczyłem. 

Oczywiście o fotografowaniu nie mogło być mowy ale odpowiednio przygotowany załatwiłem temat w niedzielę. Poniżej kilka zdjęć puszczyka, które pomógł mi jak zwykle zidentyfikować niezawodny Rafał Bojanowski, jego autorska strona tutaj.