Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rybołów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rybołów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 sierpnia 2021

Rybołów...

Kto śledzi mojego fotoblog, to wie, że mam nietypowe szczęście do obserwacji różnych nietypowych dla zwykłego zjadacza chleba ptaków. A to sowa uszatka, a to puszczyk, a to uszatka błotna, czy dzięcioł zielony. W ubiegłym roku był zaś przepiękny bielik, ale i wiele innych, które opisywałem na blogu. W niedziele też dopisało mi szczęście. 

Gdy wracaliśmy z Eucharystii, już przy domu zobaczyłem na niebie olbrzymiego ptaka. W pierwszym skojarzeniu pomysłem, że to znowu bielik. Pobiegłem szybko po aparat. Zbliżenie, jedno zdjęcie, drugi i nie wiem co to jest... 

O pomoc poprosiłem niezawodnego Rafała Bojanowskiego. Jednak brak odpowiedniego światła i mało odpowiedni sprzęt dał nam niezła zagwozdkę. Przychylam się jednak, że to rybołów. Popatrzcie sami :)