wtorek, 9 lipca 2013

Pliszka karmiąca

Dzisiaj Frodo łażąc po brzegu naszej Czerwonej Wody spłoszył młoda pliszkę siwą, dzięki czemu byłem świadkiem pięknego widowiska. Najpierw niezbyt płochliwa pliszka przyglądał się nam z drugiego brzegu:


Później zaczęła się akcja, bo jak się okazało przyszła pora karmienia:




Młode pliszki były trzy jednak na raz udało mi się złapać dwie:



Biedni rodzice szukali choć chwili wytchnienia:



Morał jest taki: gdziekolwiek będziecie miejcie oczy dookoła głowy. Nie wiecie. co możecie zobaczyć :D