środa, 12 sierpnia 2026

Wodospad Szklarski, czyli szukając smoka, grobu Szklarki i złota „Szarego człowieka”

W miniona sobotę z szwagrami wybraliśmy się na wodospad Szklarski. Jednak nietypowo, czyli nie podjechaliśmy pod tamtejszy parking, tylko wyruszyliśmy spod kościoła pw. Bożego Ciała, zataczając ostatecznie pętlę. 

Cała wyprawia to ponad 8 km między innymi z wizytą na Sowich Skałkach. Z tej okazji oprócz sporej dawki zdjęć mam też dla Was dwie historie – legendy o tych bardzo urokliwych miejscach. Pierwsza o Szarym Człowieku, a druga o dobrej Szklarce, smoku i oczywiście Duchu Gór (Karkonoszy) - Liczyrzepie. 

HAL_5803 HAL_5821 Wysoki Kamień    HAL_5858 Sowie Skały (Sowiniec)
Skały stoją pośród wiekowych świerków i buków, a najpiękniej wyglądają okryte jesiennymi mgłami, dając poczucie dzikości i tajemnicy. Najwyższa z nich skrywa sekret – niegdyś poszukiwacze skarbów wydobywali tu kwarc dymny i pegmatyt. Do dziś przetrwały ślady w postaci niewielkiej groty oraz opowieści o szarym człowieczku, którego czasem można tu spotkać. 
Pewna mieszkanka Szklarskiej Poręby ujrzała go i skłoniona do szukania skarbów, po chwili uciekła przerażona, gdy zniknął między skałami. Inna legenda mówi o mężczyźnie, który poszedł za człowieczkiem między skały i został obdarowany złotem.Jak mówią starzy mieszkańcy: gdy wiatr tańczy między gałęziami, a słońce muska szczyty skał, wciąż można spotkać szarego człowieczka strzegącego tajemnic Sowińca. 

Sowiniec i Sowie Skały Sowiniec i Sowie Skały Sowiniec i Sowie Skały Sowiniec i Sowie Skały  
Idąc dalej trafiamy na Złoty Widok - taras z kótrego roztacza się przecudny widok na Karkonosze.

HAL_5819
HAL_5826 Śnieżne kotły - stacja przekaźnikowa Panorama Szrenica Śnieżne kotły - stacja przekaźnikowa HAL_5830 złoty widok

Po zejściu docieramy do rzeki Kamienna i Wodospadu:

Rzeka Kamenna
Rzeka Kamenna Rzeka Kamenna Rzeka Kamenna Legenda wodospadu Szklarka 
Dawno temu nieopodal Szklarskiej Poręby mieszkał smok, żywiący się rybami z rzeki Kamiennej. W okolicy żył też szklarz zwany Śklarzem, a jego ciekawa świata córka – Śklarką. Podczas leśnych spacerów dziewczynka zaprzyjaźniła się z Duchem Gór – Liczyrzepą.
Pewnego razu Duch przyprowadził jej ranną sarenkę, dziewczynka zaopiekowała się nią, a po wyzdrowieniu odprowadziła zwierzę z powrotem do Liczyrzepy, nie chcąc za to żadnej nagrody. Sarenka jednak przywiązała się do dziewczynki i pobiegła za nią. Zwierze ze Śklarką przez pomyłkę skierowały się prosto w stronę legowiska smoka. 
Liczyrzepa, widząc zbliżającego się do dziewczynki stwora, rzucił w niego kamieniem, lecz chybił. Kamień rozbił dno potoku, tworząc urwisko, w które spadła przerażona Śklarka. Zrozpaczony Duch Gór zaniósł jej ciało do ojca, a powstały tego dnia wodospad nazwano na jej pamiątkę Śklarką – z czasem nazwa zmieniła się w Szklarkę. />
Wodospad Szklarski Wodospad Szklarski Wodospad Szklarski 
Później "zielonym" ruszyliśmy do Szklarskiej, notabene - jest to przepiekny szlak, kótry musi wyglądać cudownie jesienią, gdy liście buków zmienią kolory! HAL_5820 HAL_5859

piątek, 7 sierpnia 2026

Najpiękniej słońce zachodzi nad naszym Bałtykiem

Nie, to nie jest prowokacja z mojej strony, a subiektywna ocena. Zdaję sobie sprawę, że na świecie jest wiele takich miejsc, których piękno zwaliłoby mnie z nóg, a ja nie widziałem nawet ich ułamka.

Mimo wszystko uważam, że nad Morzem Egejskim, Jońskim, Śródziemnym czy Czerwonym zachody są przewidywalne, a nad Bałtykiem nic z tego. Zmienna pogoda sprawia, że jednego wieczoru masz czystą tarczę, drugiego chmury rodem z Hadesu, a jeszcze innym jedynie słoneczną poświatę.

Zresztą przekonacie się sami. Poniżej seria z trzech wypadów w ciągu czterech dni. Zobaczcie, jaka mieszanka!


HAL_5650 HAL_5779 Sunset HAL_5788 mewy HAL_5544 HAL_5597 HAL_5596 HAL_5626 HAL_5663 HAL_5742 HAL_5765 HAL_5771 mewy HAL_5758 Sunset Sunset HAL_5775

niedziela, 26 lipca 2026

Świat nade mną, świat pode mną, świat wokół mnie

Jako dzieci czas przepływał wokół nas, a my nie żyliśmy w nim tak naprawdę do końca zanurzeni. Upływały dni, tygodnie, zmieniały się pory roku, ale nasz umysł tego nie rejestrował. Zapamiętywaliśmy co najwyżej poszczególne wydarzenia, chwile, które wydawały się nam ważne. Nie dostrzegaliśmy (nie potrafiliśmy?) efektów wzrostu drzew, zmian architektonicznych — czegoś po prostu nie było, a nagle się pojawiało.

Dopiero w miarę upływu lat nasze spojrzenie na rzeczywistość staje się ciągłe, liniowe, dostrzegające wzajemne powiązania. Jesteśmy w stanie widzieć subtelne różnice w zmieniającym się otoczeniu. Dostrzegamy, kiedy wiosna przechodzi w lato, a kiedy lato w jesień. Jesteśmy świadomi tego, jak za rogiem młoda grusza zamienia się w cudowne drzewo, a jak równocześnie niedaleko od niej monumentalna lipa zaczyna obumierać.

Dlatego, jak mi się wydaje, właśnie na tym opiera się powiedzenie o mądrości ludzi starszych. Często maksyma ta powoduje w nas rozdrażnienie — co ten „stary piernik” może mi powiedzieć, co on tam wie?! I choć może rzeczywiście nie ma takiej wiedzy jak ty, to jednak ma mądrość egzystencjalną, zna coś, co nie pomoże ci rozwiązać zawiłego zadania matematycznego, ale co pomoże ci lepiej przeżyć dany dzień, tydzień, kolejne lata…

Prawda ta ma odzwierciedlenie w różnych aspektach życia, trzeba ją tylko dostrzec — nawet w fotografii. Gdy przeglądam różne fotogalerie, bawię się nie tylko w podglądanie, jakim sprzętem zostały zrobione dane kadry, ale też, o ile to możliwe, kto je zrobił. Dlatego często widzę, że choć oczywiście zdarzają się wyjątki, to jednak najlepsze zdjęcia krajobrazowo-przyrodnicze robią ludzie dojrzali. Młodzi też mają kapitalne kadry, ale gdy popatrzymy na ich portfolio, to często brakuje w nim stałości — dobre zdjęcia przeplatają się ze słabszymi. U starszych fotografów całość trzyma się na stałym, wysokim poziomie.

Oczywiście ktoś napisze — ględzisz, bo też jesteś coraz starszy. Całkiem możliwe, jednak wiem jedno: jesteśmy istotami społecznymi i zarówno młodzi, jak i starsi są sobie nawzajem potrzebni, byle tylko potrafić to dostrzec i nauczyć się czerpać to, co najważniejsze, z tych wzajemnych relacji.

W każdym razie tekst do przemyślenia i trochę ostatnich zdjęć z tego, co dzieje się wokół mnie:

PS. tekst napisałem wczoraj, z myślą, że wraz ze zdjęciami wrzucę go dzisiaj i jak jak się okazało podczas porannej Eucharystii to właśnie dzisiaj przypada Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych ustanowiony przez Papieża Franciszka. Nie ma co, fajnie się złożyło. 


Balonz HAL_5293 HAL_5278 grasshopper HAL_5070 HAL_5058 bee HAL_5283 horsetail Chmury HAL_5281 kowalik HAL_5282 drought HAL_5345 young acorn HAL_5334 HAL_5273 HAL_5376 kruszczyca złotawka (Cetonia aurata) Blon