Miałem dzisiaj spore szczęście. Szykując się do lekarza, wyjrzałem przez okno i zobaczyłem klucz trzydziestu dwóch żurawi, lecących na południe. Zaskoczyła mnie późna pora, bo było już po 16:00 i miało się ku wieczorowi.
Ves
2 dni temu
Tytuł bloga to nic innego jak obiektyw mojego aparatu. Żadne tam wróżby, czy astrologia, których jest teraz pełno, a których jako katolik unikam. Cel tej strony jest jeden: z pomocą zdjęć chcę pokazać piękno otaczającego mnie świata, a także opowiedzieć o innych ważnych sprawach, z którymi warto się z Wami podzielić.
mail: j.staszczuk(małpa)yahoo.pl
To Ci się poszczęściło.
OdpowiedzUsuńPiękny widok :)