Zawsze lubiłem spacerować podczas mgły. Wystarczy tylko kilka kroków, a człowiek jakby znikł, jakby przeniósł się do innego świata. Wszędzie pusto, do tego i głosy przyrody stonowane, wyciszone, tak jakby były za jakąś zasłoną. Gdzieś się coś poruszy, gdzieś zawoła ptak, ale gdzie nie spojrzeć, tam "biała woalka" przysłaniająca wszystko ...
Dlaczego bojownicy dobrej sprawy rzadko zostają świętymi?
2 tygodnie temu










