Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 kwietnia 2023

W końcu trochę wiosny

Aż się nie chce wierzyć, że to piszę, ale dopiero w trzeciej dekadzie kwietnia pojawiło się kilka dni, podczas których można było powiedzieć - wiosna. Z tym że i tak bez przesady. To raptem do dzisiaj łącznie z trzy dni w tym jeden wyjątkowo piękny - miniona sobota, którą spędziliśmy na rowerach. 

Reszta to ekstremalne zimno. To trzeba już wyraźnie powiedzieć - coś się stało z naszym klimatem, że już od czterech lat po ciepłej według normy wieloletniej zimie, przychodzi chłodna i paskudna wiosna. Wczoraj dla przykładu w całym kraju średnia temperatura względem wieloletniej to -4, a u nas na południowym zachodzie -7,3 :( 

Nie ma sensu rozpisywać się nad pogodą. Warto obserwować przyrodę. Ta po mału idzie naprzód i coraz bardziej się rozbudza. Sady już kwitną, magnolie przekwitają, tylko dęby jeszcze mocno śpią, co widać na ostatnim zdjęciu i widoczku na Pałac we Włosieniu, który spłonął w 1979 roku i gdzie teraz właściciel stara się uporządkować przynajmniej teren wokół. 









środa, 10 marca 2010

Realny Socjalizm

Miałem tylko powkurzać się przed monitorem ale niejako do ponownego ruszenia sprawy sprowokował mnie (ale w pozytywnym sensie) @dolnoslaski pisząc o pałacu w Kunowie.
Za każdym razem gdy widzę popadający w ruinę pałacyk, czy dworek to scyzoryk otwiera mi się w kieszeni, a w duchu dziękuję poprzedniemu ustrojowi.
No bo kto jest winny temu, że otaczają nas ruiny pięknych kiedyś obiektów? Wszystko miało być wspólne (czyt. państwowe), a tak naprawdę przez 50 lat nikt się takimi obiektami (w większości) nie zajmował lub też gospodarzone przez ówczesne pegr'y zamiast wartości kulturalnej osiągnęły wartość rolniczą.
Upadł system i co się okazuje, wiele z takich zabytków nie da się już uratować, inne stały się własnością osób prywatnych, które nie maja środków lub też nie są zainteresowane ich odrestaurowaniem. Jeszcze inne należą do Skarbu Państwa i najczęściej mieszczą się w nich niejako socjalne lokale mieszkalne.
Nie pozostaje nic innego jak udokumentować takie miejsca by wracać po latach do nich w formie wspomnień podczas oglądania fotografii, można też co niektóre zamieszczać na opuszczone.com, ale to nie o to chyba w tym wszystkim chodzi.

Jeden z przykładów - "zameczek" przy ulicy Sportowej w Sulikowie: