skip to main
|
skip to sidebar
piątek, 20 kwietnia 2018
Kwiecisty kwiecień
Co tu dużo pisać, takiego kwietnia jak teraz to ja raczej nie pamiętam. Temperatury jak latem, do tego bezchmurne niebo, po prostu wspaniale. Wszystko rośnie, zieleni się, kwitnie! Cudownie!
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj przez RSS
Reeder, Feedly, Inoreader...
Moje najlepsze zdjęcia
The best / Najlepsze
Mój profil na Mastodon
@jacekstaszczuk@101010.pl
Blog Trzecie Oko na Facebooku
@BlogTrzecieOko
A gdy chwycę za „pióro”, to piszę na Medium
@j.staszczuk
Mój profil na Instagramie
@jachu_s · fotografia i życie
Mój profil na X
@jacekstaszczuk
Kontakt
Napisz do mnie
Ładuję adres...
(kliknij, żeby otworzyć wiadomość)
Włącz JavaScript, aby zobaczyć adres e-mail
Oprócz fotografowania i czytania, uwielbiam biegać :)
Moja aktywność na Stravie
@jacekstaszczuk (athlete 17264960)
Bieganie, spacery, kilometry i przewyższenia
Najczęściej ostatnio czytane
W przyrodzie cuda, ale pogodowo robi się niebezpiecznie
No cóż, przynajmniej u nas, jak popatrzeć na florę, to mamy przyspieszoną wegetację o jakieś trzy tygodnie! W ogrodach ruszyły hiacynty, mag...
To będzie sądna noc dla kwitnących roślin
Według prognoz nadchodząca noc będzie w moim regionie najzimniejsza podczas trwającego ochłodzenia, a żeby było przewrotnie, w kolejnych dni...
Co w pogodzie...
Minęło kilka dni, pogoda trochę się skiepściła, ale nie aż tak bardzo, jak straszyły prognozy, chociaż w górach pośnieżyło! Lokalnie jednak ...
Bujanka większa, czyli owadzi „bombowiec”
Dzisiaj tylko trzy zdjęcia, ale chcę Wam napisać więcej na temat nietypowego owada, który możecie zaobserwować w naszych ogródkach. Zwana t...
Rodos: Epta Piges (Siedem Źródeł), czyli rzecz o tym jak stałem się młodszy (3)
Po wizycie w zatoce AQ oraz w kaplicy Tsambika, teraz zabiorę Was do Epta Piges, czyli doliny siedmiu źródeł. Wcześniejsze wpisy: Rodo...
Archiwum bloga
►
2026
(19)
►
kwietnia
(3)
►
marca
(4)
►
lutego
(6)
►
stycznia
(6)
►
2025
(52)
►
grudnia
(3)
►
listopada
(5)
►
października
(10)
►
września
(6)
►
sierpnia
(7)
►
lipca
(3)
►
czerwca
(1)
►
maja
(1)
►
kwietnia
(2)
►
marca
(2)
►
lutego
(5)
►
stycznia
(7)
►
2024
(17)
►
listopada
(2)
►
października
(1)
►
września
(2)
►
sierpnia
(1)
►
lipca
(3)
►
kwietnia
(2)
►
marca
(1)
►
lutego
(3)
►
stycznia
(2)
►
2023
(34)
►
grudnia
(2)
►
listopada
(3)
►
października
(3)
►
września
(3)
►
sierpnia
(4)
►
lipca
(3)
►
czerwca
(1)
►
maja
(4)
►
kwietnia
(2)
►
marca
(4)
►
lutego
(5)
►
2022
(20)
►
lipca
(1)
►
czerwca
(1)
►
maja
(4)
►
kwietnia
(1)
►
marca
(6)
►
lutego
(4)
►
stycznia
(3)
►
2021
(8)
►
września
(3)
►
sierpnia
(1)
►
maja
(1)
►
kwietnia
(3)
►
2020
(6)
►
listopada
(1)
►
sierpnia
(1)
►
lipca
(1)
►
kwietnia
(2)
►
marca
(1)
►
2019
(9)
►
września
(1)
►
lipca
(2)
►
czerwca
(5)
►
lutego
(1)
▼
2018
(22)
►
grudnia
(2)
►
listopada
(1)
►
września
(2)
►
sierpnia
(4)
►
czerwca
(2)
►
maja
(2)
▼
kwietnia
(2)
Kwiecisty kwiecień
Wiosenny przełom Czerwonej Wody
►
marca
(4)
►
lutego
(1)
►
stycznia
(2)
►
2017
(38)
►
grudnia
(2)
►
listopada
(4)
►
października
(3)
►
września
(3)
►
lipca
(5)
►
czerwca
(6)
►
maja
(2)
►
kwietnia
(2)
►
marca
(3)
►
lutego
(5)
►
stycznia
(3)
►
2016
(38)
►
grudnia
(1)
►
listopada
(3)
►
października
(2)
►
września
(4)
►
sierpnia
(2)
►
lipca
(5)
►
czerwca
(2)
►
maja
(1)
►
kwietnia
(4)
►
marca
(2)
►
lutego
(4)
►
stycznia
(8)
►
2015
(48)
►
grudnia
(3)
►
listopada
(4)
►
października
(4)
►
września
(2)
►
sierpnia
(7)
►
lipca
(5)
►
czerwca
(2)
►
maja
(4)
►
kwietnia
(3)
►
marca
(7)
►
lutego
(5)
►
stycznia
(2)
►
2014
(69)
►
grudnia
(6)
►
listopada
(2)
►
października
(4)
►
września
(3)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(7)
►
czerwca
(5)
►
maja
(5)
►
kwietnia
(7)
►
marca
(10)
►
lutego
(7)
►
stycznia
(7)
►
2013
(121)
►
grudnia
(7)
►
listopada
(5)
►
października
(7)
►
września
(6)
►
sierpnia
(12)
►
lipca
(10)
►
czerwca
(12)
►
maja
(12)
►
kwietnia
(15)
►
marca
(15)
►
lutego
(10)
►
stycznia
(10)
►
2012
(80)
►
grudnia
(12)
►
listopada
(6)
►
października
(6)
►
września
(6)
►
sierpnia
(5)
►
lipca
(3)
►
czerwca
(8)
►
maja
(6)
►
kwietnia
(3)
►
marca
(12)
►
lutego
(9)
►
stycznia
(4)
►
2011
(63)
►
grudnia
(4)
►
listopada
(4)
►
października
(8)
►
września
(4)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(5)
►
czerwca
(5)
►
maja
(8)
►
kwietnia
(3)
►
marca
(4)
►
lutego
(6)
►
stycznia
(6)
►
2010
(36)
►
grudnia
(1)
►
listopada
(7)
►
października
(3)
►
września
(6)
►
sierpnia
(2)
►
lipca
(1)
►
czerwca
(1)
►
maja
(2)
►
kwietnia
(5)
►
marca
(2)
►
lutego
(2)
►
stycznia
(4)
►
2009
(51)
►
grudnia
(2)
►
listopada
(2)
►
października
(1)
►
września
(3)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(5)
►
czerwca
(6)
►
maja
(6)
►
kwietnia
(9)
►
marca
(11)
Najpopularniejsze posty:
Rodos: Epta Piges (Siedem Źródeł), czyli rzecz o tym jak stałem się młodszy (3)
Po wizycie w zatoce AQ oraz w kaplicy Tsambika, teraz zabiorę Was do Epta Piges, czyli doliny siedmiu źródeł. Wcześniejsze wpisy: Rodo...
Berzdorfer See, czyli dwa światy
Po namowie Bartka i Adama postanowiliśmy opuścić izerskie klimaty i ruszyć tym razem za zachodnią granicę, czyli do Niemiec. Celem wyprawy b...
Rodos: Kaplica Matki Boskiej Tsambika (2)
Dzisiaj druga relacja z naszego urlopu na wyspie Rodos. Pierwszą możecie obejrzeć tutaj: Rodos: Zatoka Anthonego Quinna (1) Tym razem ...
Rodos: Zatoka Anthonego Quinna (1)
Zakochaliśmy się z Martą w Grecji... Tak, wróciliśmy z wakacji na słonecznej wyspie Rodos i był to nasz jeden z bardziej udanych urlopów! ...
Góra Czubatka
Dzisiaj wybraliśmy się na Czubatkę i przyznaję nie spodziewałem się, że będzie tak ciężko. Najpierw trasa poprowadziła nas przez Włosień, gd...
"Jedwabna" Czerwona woda, czyli Sigma 10-20 w akcji
Ci, którzy polubili mojego fotobloga na Facebooku, klikając "lubię to" po prawej stronie, dzięki czemu śledzą moje wpisy na profi...
Nikon D7000
Przymierzałem się, przymierzałem i udało się kupiłem nowe body. Miał być D300s, a pod nasze strzechy zawitał D7000. Przyznam szczerze, że wą...
Warto również zajrzeć
Chwila w obiektywie
I po Świętach
1 tydzień temu
Światła Miasta : blog zakonnika
Sługa Boży, ks. Walter Ciszek. O zależności od Boga
1 rok temu
Moje piękne miejsca...
Bloga zakończenie?
3 lata temu