czwartek, 13 sierpnia 2015

Polując na Perseidy

Wczoraj wybrałem się żeby zapolować na Perseidy. Widziałem kilka przepięknych przecinających niemal cały nieboskłon ale nie udało mi się ich sfotografować. A to obiektyw nie w tę stronę zwrócony (bo te najładniejsze wcale nie wylatywały z Perseusza), a to akurat w tym momencie po długim naświetlaniu aparat przetwarzał pliki, a to się zagapiłem … hehehe Wrzucę jednak kilka fotek z wyprawy, bo dzisiaj jak pogoda  dopisze zrobię chyba powtórkę.

Proszę nie regulować obrazu. To nie wina optyki, to tylko kręci się Ziemia ;) W pobliżu lewego górnego rogu widać Gwiazdę Polarną, która stoi jak byk! 


Tutaj najlepsza jaką udało mi się strzelić:


Droga Mleczna w gwiazdozbiorze Łabędzia (na dole satelita, to nie meteoryt).


Samolocik i nad horyzontem po lewej rozbłysk dalekiej burzy:


Maleńka ledwo widoczna perseida:


A tutaj poszedłem szykować się do spania a aparat naświetlał ;) i nie, nie byłem pijany, drzewa stoją prosto :D 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza