Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wędki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wędki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2013

Wypad wędkarski. Wiosny wciąz nie widać

Gdy zobaczyłem prognozy pogody według których sobota jest najładniejsza, a przez najbliższy tydzień, a może i dwa będzie zimno, postanowiłem nie czekać i właśnie dzisiaj wybrać się na ryby. To pierwszy wypad w tym sezonie (tego z 9 stycznie nie liczę). Niestety wygląda na to, że na kolejny przyjdzie mi jeszcze poczekać, zwłaszcza, że już zapowiadają, że po 7 kwietnia mają przyjść większe mrozy :( Sami się przekonajcie klik-klik (ostatni akapit).

Chcę Was też przeprosić za jakość zdjęć, bo to tylko zwykły kompakt, załadowany plecakiem i wędkami nie miałem miejsca na lustrzankę. Zrobiłem jednak piękną sesję krokusom, ale pokaże je Wam dopiero w poniedziałek wielkanocny, gdy znowu zrobi się zimowo :) 

No i oczywiście wszystkiego dobrego z okazji świat Zmartwychwstania Pana Jezusa! 

Ryb nie połowiłem, ba nawet brania nie było, ale naprawdę świetnie spędziłem czas. Słuchałem skowronków, przekrzykujące się żurawie i obserwowałem krążące błotniaki:



Równie zadowolony, a może i bardziej, był Frodo. Gdy uznał, że niezbyt równo podzieliłem się z nim ciastem, poszedł zapolować, samemu coś zorganizować ;)