Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziki. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

"Dzika" żaba

Szwagier poprosił mnie żebym porobił zdjęcia zniszczeń jakie w jego uprawie kukurydzy dokonały dziki. Dzików nie zobaczyłem, tylko efekty ich działalności i to pod samym nosem ambony strzelniczej, jaką postawili myśliwi, zobaczyłem za to dziką żabę ;)

Notabene współczuję dla Szwagra, że jego uprawy są w obrębie koła "Bażant" w Zawidowie. Ich metodą jest branie rolników na przeczekanie, a gdy dochodzi do rozprawy to podnoszą tak kuriozalne argumenty, że aż wstyd. Sama zaś rozprawa toczy się ponad dwa lata, a koszty są niemal dwukrotnie większe od pierwotnego roszczenia odszkodowawczego. Najwidoczniej są bogaci, choć jak słyszałem, do tej pory unikali rozpraw i dopiero ostatnio zostali zmuszeni do wysokich odszkodowań, może czas zmienić podejście? Bo jak się okazuje są koła i Koła i tak na przykład znajomy z Lubania opowiadał mi, że ich koło wie, że rozprawy ich zrujnują więc wolą się dogadywać. Mało tego, mają grafiki dyżurów, tak, żeby pilnować pól przed dziką zwierzyną zamiast płacić odszkodowanie. Nie ma lipy. 

Wracając jednak do naszej wyprawy poza zniszczoną kukurydzą udało mi się zrobić kilka zdjęć pięknej rzekotce drzewnej: 





A tak wygląda samo pole, na ponad hektarze powierzchni (tego co nam się udało ustalić):



sobota, 16 marca 2013

Ostatnie podrygi zimy

Jeszcze wczoraj było tak:




a już dzisiaj grzało słonce i było tak:






W polu też ruch, choć skowronków tym razem nie dane mi było usłyszeć, ale usłyszałem żurawie.


W lesie widać, że pogoda daje się we znaki zwierzynie. Dziki ryją już gdzie tylko popadnie:


Wygląda więc na to, że w najbliższym tygodniu powinniśmy już mieć nieśmiałą wiosnę (mają być przymrozki) i kto wie, może czeka mnie już pierwszy wędkarski wypad :)