czwartek, 5 lutego 2026

Zimowa Czerwona Woda

Jak już byłem zobaczyć, co z bobrami na pobliskich stawach, to wybrałem się też w sobotę, żeby zobaczyć, co z tymi w lesie, na przełomie naszej rzeki Czerwona Woda. Wygląda na to, że tam przynajmniej jedzenia nie brakuje, a bobry maja się dobrze. Zobaczymy na wiosnę. 

W każdym razie miałem też okazje dotrzeć do miejsc normalnie tak zarośnięty, że to poza zimą nie jest możliwe. Zrobiłem też kilka fajnych zdjęć, które wrzucam poniżej. Tutaj zaś odnośnik do październikowej, kolorowej wizyty w tym miejscu: Jest słońce, są fajne zdjęcia... jest też tama bobra ;)


HAL_2791 HAL_2757 HAL_2764 HAL_2777 HAL_2784 HAL_2827 HAL_2828 HAL_2806 HAL_2818 HAL_2815 HAL_2804 HAL_2821 HAL_2760 HAL_2796 HAL_2770 HAL_2808 HAL_2792 HAL_2817 HAL_2788 HAL_2813