wtorek, 17 grudnia 2013
Żurawie
Miałem dzisiaj spore szczęście. Szykując się do lekarza, wyjrzałem przez okno i zobaczyłem klucz trzydziestu dwóch żurawi, lecących na południe. Zaskoczyła mnie późna pora, bo było już po 16:00 i miało się ku wieczorowi.
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer